08.02.2015

Tarta śliwkowa



Oto przepis na tartę śliwkową bardzo podobną do brzoskwiniowej na kruchym cieście. Tym razem kruche ciasto zrobiłam z bardzo małej ilości składników. Do ok półtora szklanki mąki wkroiłam i zagniotłam około 1/4 kostki margaryny. Dorzuciłam jedno jajko, około dwóch łyżek cukru i małą szczyptę proszku do pieczenia. Nieduży i właściwie dość cienki placek uformowałam na okrąg pasujący do formy tarty. Zapiekłam to w temp ok 150 *C aby się zarumieniło a potem wyłożyłam na nią gorącą masę owocową.

Śliwki, których użyłam to węgierki- wydrylowane i przekrojone na pół.  Tym razem były mrożone (w końcu środek zimy). Masa owocowa powinna przypominać kisiel pełen owoców, być kwaśno słodka. Lepiej nie kosztujcie bo zjecie sobie większość porcji zanim położycie na cieście. Wystarczająco gęstą konsystencję da się uzyskać podczas przesmażania śliwek w rondelku jak do konfitur. Pamiętajcie tylko-  taki gorący sos jest zabójczo parzący- zachowajcie szczególną ostrożność.

Masę na ciepło wylewam na upieczony kruchy spód i gotowe, czekamy do ostygnięcia i bon appetit.
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

.